Should see: Sputnik 2016

Niedawno koleżanka zapytała mnie, co warto zobaczyć na Sputniku, festiwalu, w którym uczestniczę mniej lub bardziej intensywnie już od ładnych kilku lat. No i tak zacząłem rozwodzić się nad odpowiedzią, że wyszła z tego całkiem spora wypowiedź. Na tyle spora, że postanowiłem ją jeszcze troszkę rozbudować, w ten sposób, żeby powstał pełen post. I oto jest: moje top 5 tegorocznego Sputnika, małe osobiste should see.

1. Retrospektywa Andrieja Tarkowskiego

Nieprzypadkowo pierwsza pozycja w zestawieniu. Tarkowski bezapelacyjnie, do samego końca należy do największych mistrzów kina, jest też jednym z moich ulubionych reżyserów – i to właściwie odkąd zacząłem interesować się filmem (swoją drogą niewiele z tych pierwszych fascynacji oparło się próbie czasu, często okazywały się po prostu żałośnie powierzchowne).

Dzieła Tarkowskiego, pełne subtelnej symboliki, odwołujące się do nieświadomości widza, jego wyposażenia kulturowego, odczytuje się przez pryzmat najgłębszych pokładów wrażliwości, zmieniających się zasobów wiedzy i cech osobniczych. Obcowanie z tym kinem jest za każdym razem innym doświadczeniem – a zarazem zawsze poruszającym, dziwnym, niesamowitym. Bywa nawet – katartycznym.

andriej-rublow-2
ANDRIEJ RUBLOW

Przygotowana przez organizatorów Sputnika retrospektywa nie obejmuje wszystkich filmów rosyjskiego reżysera. Brakuje przede wszystkim Nostalgii i Stalkera, swoją drogą pokazywanego dwa lata temu w sekcji poświęconej produkcjom science fiction. Mimo że na stronie internetowej festiwalu, w zakładce poświęconej retrospektywie, widnieje Zwierciadło, to próżno szukać tego arcydzieła w planie projekcji.

Pewnym wynagrodzeniem tych braków mogą być pokazy wczesnych dokonań Rosjanina, czyli średnich metraży Dzisiaj przepustki nie będzie i Mały marzyciel oraz krótkich Zabójców. Dodatkową atrakcją jest sekcja 30 lat bez Tarkowskiego, w której zostaną zaprezentowane dokumenty poświęcone Mistrzowi i jego twórczości.

Wyżej podjąłem ryzykowną próbę zwięzłej syntezy kina Tarkowskiego. Oczywiście efekt jest dalece niewystarczający, stanowi raczej drobną osobistą impresję. Dlatego też pozwolę sobie zwrócić uwagę, na trzy publikacje, do których warto zajrzeć, kiedy obcuje się z kinem Tarkowskiego – czy to gdy zna się na pamięć kolejne sceny jego filmów, czy dopiero zaczyna się je poznawać.

Po pierwsze Czas utrwalony, swoisty manifest Tarkowskiego, w którym autor wykłada swój pogląd na X muzę, rolę artysty i sztuki, którą się posługuje. Na mojej półce spoczywa wydanie z 2007 roku, które ukazało się nakładem Świata Literackiego, w serii poświęconej filmowi. Nakład został wyczerpany, książki należy szukać w antykwariatach lub na aukcjach internetowych. Tak przynajmniej by się wydawało – niedawno w Liberze na Krakowskim kupiłem za kilkanaście złotych rozmowy z Fellinim i z Nykvistem z tej właśnie filmowej serii, mimo że i o tych publikacjach wyszukiwarki informują, że ich nakład został wyczerpany. Jak mówią, nadzieja umiera ostatnia.

Tłumaczenie Czasu utrwalonego jest efektem pracy Seweryna Kuśmierczyka, autora Księgi filmów Andrieja Tarkowskiego, drugiej pozycji, którą chciałbym zaproponować. Po rozdziale poświęconym okresowi formowania się Tarkowskiego jako artysty, badacz przedstawia jego kolejne dokonania. Starannie nakreślony kontekst, rzetelna analiza obrazu filmowego i obszerna bibliografia wyróżniają pracę Seweryna Kuśmierczyka. Niekiedy można nie zgadzać się z jego interpretacjami, a wnioski uznawać za zbyt daleko idące, ale za każdym razem oznacza to konieczność konfrontowania się ze skrupulatnie przeprowadzonymi dowodami.

tarkowski-kusmierczyk

Po trzecie, wywiad rzeka Zwierciadło. Andriej Tarkowski w rozmowie z Jerzym Illgiem i Leonardem Neugerem. Jest to ostatnia duża rozmowa przeprowadzona z twórcą Stalkera. Tej książki co prawda jeszcze nie czytałem, dopiero zamówiłem ją u Mikołaja, ale dwójkowe Spotkania po zmroku poświęcone tej pozycji były bardzo zachęcające.

2. Filmy Aleksandra Kotta: Próba i Insight

Wpierw należy zaznaczyć, że o ile pierwsza pozycja w tym zestawieniu nie była przypadkowa, o tyle kolejność dalszych nie ma już szczególnego znaczenia.

A więc filmy Aleksandra Kotta. Dwa lata temu jedynym tytułem z konkursu, którego nie zobaczyłem, była Próba. Później dowiedziałem się z zaufanych źródeł, że była to rzecz piękna i poetycka, zupełnie pozbawiona słów, opierająca się wyłącznie na obrazie. Ponoć bardzo wiele straciłem. Teraz będzie okazja, żeby nadrobić braki. Opis fabuły przedstawia się następująco: „Akcja filmu rozgrywa się w Kazachstanie, w okolicach Semipałatyńska, na chwilę przed pierwszą przeprowadzoną tutaj próbą bomby atomowej. Codzienne życie mieszkającej wśród bezkresnych stepów rodziny, śmierć ojca, pierwsza miłość córki – wszystko zostaje przyćmione przez nadchodzącą ze wschodu zagładę”.

proba-1
PRÓBA

Jeżeli więc Próba okazała się rewelacją 8. edycji Sputnika, to czemu Insight, nowy film Kotta, nie miałby powtórzyć tego sukcesu? Tym bardziej przykro byłoby przegapić i ten tytuł. Opis organizatorów festiwalu: „Bohater filmu Pawieł Zujew traci wzrok i jest zmuszony zacząć wszystko od zera. Zmuszony jest porzucić swoje dotychczasowe życie, w nowym zaś spotyka niezwykłą kobietę, która jest zdolna zobaczyć więcej niż inni ludzie. Kobieta nosi symboliczne imię Nadieżda (z rosyjskiego „nadzieja”), pracuje w miejscowym szpitalu. Nadieżda pomoże Zujewowi odszukać nowe siły i ponownie odnaleźć się w rzeczywistości. Tak oto tych dwoje ludzi o jednakowo silnych charakterach przeżyje być może najlepsze dni swojego życia”.

3. Zoologia

Filmy prezentowane na Sputniku zwykle cechuje konsekwentny realizm. Rosyjscy twórcy bardzo chętnie korzystają z tej poetyki, stroniąc od eksperymentów formalnych czy śmiałych rozwiązań scenariuszowych. Niekiedy grozi to pewnym znużeniem – szczególnie jeżeli nie chce się przegapić żadnego filmu z konkursu. Tym bardziej należy docenić element fantastyczny, na którym swój film oparł Iwan J. Twierdowskij. Jak czytamy o jego Zoologii, „Natasza mieszka wraz z matką w niewielkim nadmorskim mieście. Jej życie jest nudne i monotonne. Natasza pracuje w zoo, gdzie już od dawna jest obiektem drwin i plotek. Niespodziewanie jednak przechodzi dziwną metamorfozę – pewnego dnia wyrasta jej ogon. Początkowo jest zmieszana pojawieniem się tak dziwnego atrybutu, ale z czasem jednak przyzwyczaja się do niego i stara się go nawet wykorzystać, aby odnaleźć samą siebie i zacząć żyć pełną piersią”.

Bohaterka staje się Inną, Obcą – także dla samej siebie. Przez otoczenie natomiast może być postrzegana jako zagrożenie, stać się ofiarą linczu lub wręcz przeciwnie – obiektem fascynacji. Ciekawy, aczkolwiek stosowany wcześniej koncept, by wspomnieć „prowokujących” bohaterów Dwóch ludzi z szafą, ciągle niesie ze sobą pewien potencjał. Poza tym film zapowiada się szczególnie atrakcyjnie dla widzów zainteresowanych studiami nad zwierzętami (dla mnie na pewno!). Aha! Zoologię pokazano wcześniej w Karlowych Warach i uhonorowano Nagrodą Specjalną Jury.

4. Raj

Andriej Konczałowski, twórca Raju, to współautor scenariusza do Andrieja Rublowa a zarazem reżyser filmu Tango i Cash. Myślę, że nie trzeba więcej dodawać (choć można by długo rozprawiać o bardzo zróżnicowanym dorobku tego zasłużonego twórcy).

raj-1
RAJ

5. Retrospektywa Siergieja Sołowjowa

Organizatorzy przygotowali aż trzynaście pozycji z dorobku Sołowjowa, jest w czym wybierać. Ja zdecyduję się na film Zapamiętajmy to lato z 1975, nagrodzony Srebrnym Niedźwiedziem na festiwalu w Berlinie. Opis Sputnika: „Lato spędzane w obozie pionierskim na długu zapadnie w pamięci Miti Łopuchina. To było ostatnie lato jego dzieciństwa. Przyniosło mu przyjaźń ze wspaniałym człowiekiem, który otworzył przed chłopakiem sens i wielkość sztuki. I, co najważniejsze, chłopiec poznał radość i gorycz miłości”.

Więcej informacji na stronie internetowej festiwalu.

Bartosz Marzec

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s