Milczenie i (nie)widzialność

Jest taki nieco zapomniany przymiotnik – „mądry”. Dlaczego właściwie sięgamy po niego dosyć rzadko? Może dzieje się tak przez pewną nieostrość, której nie lubi wymagana zewsząd precyzja języka czy inna bezduszna mierzalność. Bo i w sumie cóż ta mądrość niby oznacza? Chodzi o wiedzę? O inteligencję? O jakieś życiowe doświadczenie? Mój Słownik Języka Polskiego PWN […]

Czytaj dalej "Milczenie i (nie)widzialność"

O 23. Wiośnie Filmów

Zakończyła się 23. edycja Wiosny Filmów, festiwalu prezentującego zarówno niecierpliwie wyczekiwane premiery, jak i głośne tytuły, które zdążyły już zejść afisza. W tym roku program był szczególnie atrakcyjny, znalazły się w nim nowe produkcje uznanych twórców: „Klient” Farhadiego, „W sieci” Kim Ki-duka czy „Ana, mon amour” Netzera. Pokazano także – po raz pierwszy w Polsce […]

Czytaj dalej "O 23. Wiośnie Filmów"

Czekamy, czekamy (2) 2017

Jak chcesz rozśmieszyć bloga, napisz mu o swoich oczekiwaniach: na początku roku wyraziłem zachwyt najbliższym repertuarem filmowym, tymczasem okazało się, że większość pozycji z mojego zestawienia najbardziej oczekiwanych premier okazało się co najmniej rozczarowaniem. Szczególnie słabo wypadło polskie kino. „Sztuka kochania”? Przebój frekwencyjny, ale film co najwyżej średni. „Powidoki”? Przykro to pisać, po prostu ramota. „Pokot”? […]

Czytaj dalej "Czekamy, czekamy (2) 2017"