Czekamy, czekamy (2) 2017

Jak chcesz rozśmieszyć bloga, napisz mu o swoich oczekiwaniach: na początku roku wyraziłem zachwyt najbliższym repertuarem filmowym, tymczasem okazało się, że większość pozycji z mojego zestawienia najbardziej oczekiwanych premier okazało się co najmniej rozczarowaniem. Szczególnie słabo wypadło polskie kino. „Sztuka kochania”? Przebój frekwencyjny, ale film co najwyżej średni. „Powidoki”? Przykro to pisać, po prostu ramota. „Pokot”? […]

Czytaj dalej "Czekamy, czekamy (2) 2017"